RSS
 

# INFORMEJSZYN

04 maj

Eeem, słychać mnie?

OŚWIADCZAM, IŻ Z POWODU BRAKU MOTYWACJI I CHĘCI BLOG ZOSTAŁ ZAWIESZONY NA CZAS NIEOKREŚLONY, CZYLI PRAWDOPODOBNIE NA ZAWSZE.

Co zresztą widać od początku roku meh.

Finisz, finito, owari, ende, the end, koniec.

Przykro mi. To dalej nie wypali. Przestałam się też udzielać na innych blogach, ale chcę wrócić do czytania i komentowania. Niestety moje obietnice wyglądają jak wyglądają. 

┬┴┬┴┤(・_├┬┴┬┴

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Notki okolicznościowe

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Animat

    04/05/2017 o 15:07

    Szkoda, ale rozumiem cię. Nie możemy cię o nic oskarżać. To twoja decyzja, którą osobiście szanuję. Po cichu gdzieś jednak liczę na to, że kiedyś tam napiszesz dla nas coś jeszcze. I tak odwaliłaś ładny kawał roboty. Twoje opowiadania są super.

     
  2. Rachel.

    06/05/2017 o 13:22

    Brzydko, Susan. Bardzo brzydko.
    Ja tu się zabieram w końcu za komentowanie i co. I jestem załamana.
    Idę pomyśleć nad sensem życia bez Tytanów.